Wizytówka Google · 19 października 2026 · 7 minut czytania
Zdjęcia w wizytówce Google: co wrzucać, żeby klienci klikali
Zdjęcia w wizytówce Google: jakie dodać na start, jak zrobić je telefonem, jak często wrzucać nowe, czego unikać i czy geotagowanie ma sens.
Filip Leszczyński · aktualizacja 22 października 2026
W skrócie: Do wizytówki Google dodaj na start kilkanaście własnych zdjęć z sześciu grup: na zewnątrz, w środku, przy pracy, zespół, efekty oraz logo i okładka. Rób je telefonem w świetle dziennym, bez mocnych filtrów, i dodawaj kilka nowych co miesiąc. Geotagowanie zdjęć nie poprawia pozycji w Mapach.
Zdjęcia w wizytówce Google to często pierwsza rzecz, którą klient ogląda, zanim zadzwoni. W Mapach widzi kilka firm obok siebie, z podobną oceną i podobnymi godzinami otwarcia. Wybiera tę, która na zdjęciach wygląda na prawdziwą, zadbaną i łatwą do znalezienia. Jedno ciemne zdjęcie szyldu sprzed lat potrafi zniechęcić bardziej niż słabsza ocena.
Poniżej opisuję, jakie zdjęcia dodaję do wizytówek, które prowadzę dla firm lokalnych: co wrzucić na start, jak je zrobić telefonem, jak często dodawać nowe i czego unikać. Całą resztę profilu, czyli kategorie, usługi, opinie i wpisy, opisałem w poradniku optymalizacja wizytówki Google.
Dlaczego zdjęcia mają znaczenie
Klient, który szuka usługi w okolicy, porównuje firmy w kilka sekund. Zdjęcia odpowiadają mu na pytania, których nie zada przez telefon: jak wygląda miejsce, czy jest czysto, kto go obsłuży, gdzie jest wejście i czy efekt pracy mu się podoba. Google w swojej pomocy wprost zachęca firmy do dodawania zdjęć, bo pomagają klientom wybrać.
Zdjęcia pracują też poza samym profilem. Google pokazuje je w wynikach wyszukiwania i w Mapach, czasem wybierając zdjęcie, które pasuje do tego, czego ktoś szuka. Im więcej dobrych, aktualnych zdjęć, tym większa szansa, że klient zobaczy coś, co go przekona.
Jakie zdjęcia dodać na start
Na początek wystarczy kilkanaście zdjęć z sześciu grup. Każda odpowiada na inne pytanie klienta.
- Na zewnątrz. Wejście, szyld i budynek widziany z ulicy, najlepiej z dwóch stron. Klient, który jedzie pierwszy raz, wie, gdzie skręcić i gdzie zaparkować.
- W środku. Recepcja, poczekalnia i miejsce, w którym obsługujesz klienta. To zdjęcia, które budują zaufanie najszybciej.
- Przy pracy. Ty albo zespół w trakcie usługi: dłonie, narzędzia, proces. Warsztat przy aucie, fryzjer przy kliencie, ekipa na budowie.
- Zespół. Twarze ludzi, z którymi klient będzie rozmawiał. Firma z ludźmi na zdjęciach wydaje się bliższa niż sama fasada.
- Efekty i produkty. Gotowe realizacje, produkty, menu czy cennik wywieszony w lokalu.
- Logo i okładka. Logo w kwadracie i jedno mocne zdjęcie jako okładka. Google nie zawsze pokazuje wybraną okładkę jako pierwszą, dlatego reszta zdjęć też musi być dobra.

Jak zrobić dobre zdjęcia telefonem
Do wizytówki nie potrzebujesz fotografa. Nowy telefon wystarczy, jeśli trzymasz się kilku zasad:
- Światło dzienne. Rób zdjęcia w dzień, przy otwartych żaluzjach. Stań plecami do okna, nie przodem.
- Posprzątaj kadr. Kable, kartony i kubki na blacie widać na zdjęciu bardziej niż na żywo.
- Ostrość i poziom. Przytrzymaj palec na ekranie, żeby ustawić ostrość, i trzymaj telefon prosto.
- Bez mocnych filtrów. Google w swoich wytycznych prosi o zdjęcia bez dużych przeróbek. Klient ma zobaczyć to, co zastanie na miejscu.
- Poziomo i pionowo. Część zdjęć zrób poziomo, część pionowo. Google przycina zdjęcia różnie w różnych miejscach.
Techniczne wymagania Google są proste: plik JPG albo PNG, od 10 KB do 5 MB, zalecana rozdzielczość 720 x 720 pikseli. Zdjęcia z telefonu zwykle je spełniają.
Jak często dodawać nowe zdjęcia
Lepiej dodawać kilka zdjęć co miesiąc niż pięćdziesiąt naraz i potem nic przez rok. Aktualne zdjęcia pokazują, że firma działa, a stare zdjęcia sprzed remontu czy zmiany szyldu wprowadzają klientów w błąd. W wizytówkach, które prowadzę, nowe zdjęcia są stałym elementem miesiąca, razem z wpisami i odpowiedziami na opinie.
Warto też dodawać krótkie filmy. Google przyjmuje w wizytówce filmy do 30 sekund. Często wystarczy pionowe nagranie, które i tak robisz na Instagram. Jak je nagrać telefonem, opisałem w artykule jak nagrywać rolki telefonem.
Czego unikać
- Zdjęć z banku zdjęć. Nie pokazują Twojej firmy i klient to wyczuje. Google oczekuje zdjęć, które przedstawiają prawdziwą firmę.
- Grafik z dużym tekstem i promocją. Na promocje jest miejsce we wpisach w wizytówce, a nie w galerii zdjęć.
- Zdjęć, na których są klienci bez ich zgody. Dotyczy to zwłaszcza gabinetów, salonów i miejsc, gdzie widać twarze.
- Nieaktualnych zdjęć. Jeśli zmieniłeś lokal, szyld albo wystrój, usuń stare zdjęcia, które sam dodałeś.
Zdjęcia dodają też klienci. Nie możesz ich usunąć sam, ale możesz zgłosić zdjęcie, które łamie zasady Google, na przykład pokazuje inne miejsce. Najlepszą odpowiedzią na słabe zdjęcia od klientów są Twoje dobre i regularnie dodawane.

A co z geotagowaniem zdjęć?
W poradnikach często pojawia się rada, żeby przed wgraniem dopisywać do zdjęć współrzędne GPS, bo to ma poprawić pozycję w Mapach. Nie robię tego i nie polecam tracić na to czasu. Google nigdy nie podał geotagów jako czynnika, który wpływa na pozycję wizytówki, a testy specjalistów od SEO lokalnego pokazały, że dane z pliku są usuwane przy wgrywaniu. Na pozycję w Mapach wpływają przede wszystkim trafne kategorie, odległość od szukającego, opinie i ogólna aktywność profilu. O kategoriach napisałem osobno: kategorie wizytówki Google.
Zdjęcia a weryfikacja i zawieszenie wizytówki
Zdjęcia szyldu, wejścia i wnętrza przydają się nie tylko klientom. Kiedy Google prosi o weryfikację albo zawiesza profil, takie zdjęcia są częścią dowodów, że firma naprawdę działa pod tym adresem. Warto mieć je zapisane w telefonie także poza wizytówką. Co robić w takiej sytuacji, opisałem w artykule zawieszona wizytówka Google.
Jeśli nie masz czasu na regularne zdjęcia, wpisy i odpowiedzi na opinie, mogę prowadzić wizytówkę za Ciebie. Szczegóły są na stronie wizytówka Google Kraków, a jeśli działasz poza Krakowem, po prostu napisz do mnie.
Zdjęcia przydają się też we wpisach. Jak je publikować, opisałem w artykule wpisy w wizytówce Google.
Najczęstsze pytania
Ile zdjęć powinna mieć wizytówka Google?
Na start wystarczy kilkanaście zdjęć z sześciu grup: na zewnątrz, w środku, przy pracy, zespół, efekty oraz logo i okładka. Ważniejsza od liczby jest regularność, czyli kilka nowych zdjęć co miesiąc.
Czy geotagowanie zdjęć poprawia pozycję w Mapach Google?
Nic na to nie wskazuje. Google nie podaje geotagów jako czynnika, a testy pokazały, że dane z pliku są usuwane przy wgrywaniu. Lepiej poświęcić ten czas na dobre zdjęcia, kategorie i opinie.
Czy mogę usunąć zdjęcie dodane przez klienta?
Nie możesz go usunąć sam. Możesz je zgłosić do Google, jeśli łamie zasady, na przykład pokazuje inne miejsce albo treści nieodpowiednie. Zdjęcia, które dodałeś sam, możesz usunąć w każdej chwili.
Jaki format i rozmiar zdjęć przyjmuje Google?
JPG albo PNG, od 10 KB do 5 MB. Google zaleca rozdzielczość 720 x 720 pikseli, a minimum to 250 x 250. Zdjęcia z telefonu zwykle spełniają te wymagania bez przeróbek.
Czy mogę dodawać do wizytówki filmy?
Tak. Google przyjmuje filmy do 30 sekund. Dobrze sprawdzają się krótkie pionowe nagrania z firmy, na przykład te same, które publikujesz jako rolki.